House siedzi z gitarą i gra sobie melodię rozmawiając ze skąpo ubraną dziewczyną do towarzystwa…opowiada jej o swojej nodze, która już jakiś czas czuje się całkiem nieźle…opowiada o eksperymentalnej kuracji, ale dziewczyna chyba nie bardzo mu wierzy…House żeby to udowodnić pokazuje jej dwie torebki ze specyfikiem leżące na stole,a następnie podnosi wzmacniacz z głośnikiem chcąc ją przekonać,że jego noga ma się dobrze,…ale głośnik spada mu ze wzmacniacza prosto na stół tłukąc szkło na nim stojące…torebki z jego specyfikiem są już bezużyteczne… Foreman wchodzi do swojego mieszkania, (które ostatnio dzieli z Taubem) i zastaje swego sublokatora z dziewczyną…na widok gospodarza Ruby podnosi się, mówi do Chrisa, że porozmawiają jutro i wychodzi…Foreman pyta kolegę czy zerwali znajomość z Ruby… Taub mówi, że musi się napić…i że Ruby jest w ciąży… Trzynastka obserwuje swoją pacjentkę…mierzy jej ciśnienie i jest przerażona, bo według miernika kobieta powinna być w stanie agonalnym, ale przecież tak nie jest, bo jest przytomna i logicznie z nią rozmawia …ciśnienie na drugiej ręce jest dobre…