Udaje im się wydostać spod kurateli terrorystów…a im najwidoczniej chodzi o kobietę, z którą bardzo chciał się umówić Damien w barze…okazuje się, że to ona jest Mohamoodem…nie zostaje im zbyt dużo czasu na wydostanie się z hotelu przed szturmem indyjskich sił…po drodze znajdują zwłok kelnerki, która bardzo chciała pomóc Scottowi i niosła do niego telefon komórkowy…Michael zadzwonił do Kate… Mohamood wyjaśnił Damianowi, dlaczego Latif tak bardzo chce ją dorwać…ona wie, gdzie w przeddzień inwazji na Irak ukryto broń masowego rażenia…Latif chce ją wykorzystać przeciwko Zachodowi… Scott mówi, ze nie może pozwolić jej odejść,…że jeśli prawdą jest to, co ona mówi, to USA i Wielka Brytania dadzą jej ochronę…tak dyskutując wpadli w ręce Latifa… terrorysta zabrał kobietę i ruszył do wyjścia ewakuacyjnego, a Scott wylądował w holu hotelu z resztą zakładników…pozostali terroryści właśnie wyciągali i uzbrajali kolejne bomby… Michael szukał Damiena…w zakamarkach hotelu natknął się na Latifa , jego dwóch ludzi i kobietę, która była Mohamoodem…