W barze czeka na niego ładna brunetka i prowadzi go do pokoju na górze…tam każe mu się rozebrać do naga całuje go i niespodziewanie aplikuje mu w szyję środek nasenny…Stonebridge zauważa jak pakują Scotta do vana i wywożą…jedzie za nim…gubi go na rozdrożu… dopiero centrala podaje mu gdzie ma jechać… Gdy Damien się budzi, jest przywiązany do krzesła…Conolly zadaje mu parę pytań o jego tożsamość i o Sekcję 20 i jej dowódcę panią pułkownik Eleonor Grant, co, do której znajomości Damien się nie przyznaje, a potem stwierdza, że nie jest tym, za kogo się podaje a on bardzo kłamców nie lubi…aktywuje ładunek wybuchowy przyczepiony do torsu Damiena a następnie on i jego ludzie wychodzą…Scott ma 4 minuty życia…jeszcze próbuje coś zrobić, ale nie daje rady…jest solidnie przywiązany i nie daje rady poluzować więzów…w czasie, gdy zostały mu 2 minuty życia na ten teren wjeżdża Michael…szuka go ostrożnie zaglądając do okien…nagle słyszy krzyk Damiena i melduje centrali, że wchodzi po Scotta,…ale zabrakło mu czasu i on widzi a centrala tylko słyszy wybuch bomby…