Damien Scott musi uciekać…nie zadziera się z takimi ludźmi jak pan Ong…właśnie zmierza do swojego pokoju, aby spakować się szybkim tempie …zastaje w pokoju nieznajomego, którego wcześniej już widział podczas walki…domyśla się, że to wojskowy i że czegoś od niego chce…Stonebridge wyjaśnia mu, że John Porter, jego kumpel miał odnaleźć niejakiego, Latif, ale to Latif odnalazł jego…tylko John i on, Damien wiedzą jak Latif wygląda, więc o mógłby im pomóc,…ale Damien chce pieniędzy i to dużo…Michael mu to obiecuje i obaj szybko wychodzą z budynku, bo pan Ong już im depcze po piętach…Muszą się uporać z nim i jego ludźmi, którzy naprawdę nie żartują… Michael przywozi Scotta do dowództwa…pani pułkownik Grant prosi go, aby przejrzał zdjęcia z inwigilacji i pomógł im w określeniu, czy jest na nich Latif…Damien żąda zapłaty…w tym czasie w Internecie pojawia się John Porter z kolejnym oświadczeniem…służby namierzają adres IP…wszyscy przyglądają się jak John czyta podany mu tekst, z przerwami na swoje wtrącenia …po każdym takim wtrąceniu dostaje potężny cios karabinem w plecy…a skończywszy czytać zostaje zastrzelony na oczach internautów na żywo…